Nadeszły piękne czasy i mamy do wyboru tysiące (!) różnych modeli statywów. Popularny serwis allegro zwraca dziś 323 strony z ofertami w odpowiedzi na hasło statyw a należy przypuszczać, że to jeszcze nie cały dostępny asortyment. Oczywiście mamy tutaj różne statywy specjalistyczne, oświetleniowe, mikrofonowe itp. Nas interesują tylko te, które przydadzą się w pracy fotografa i filmowca. Na co zwracamy uwagę? 

Statywy kompaktowe

W domowych realiach niepodzielnie rządzą małe, aluminiowe statywy kompaktowe wyjmowane przez ojców i dziadków z okazji rodzinnych spotkań. Intuicyjnie omijamy je szerokim łukiem jako nieprofesjonalne (poniekąd słusznie). Nie są jednak pozbawione kilku zalet - zwróćmy uwagę, że w przypadku rodzinnych uroczystości nasz ukochany "filmowiec" wrzuca wyjętą z szafeczki kamerkę typu handycam na statyw celuje obiektywem w wigilijny stół tudzież pod choinkę z prezentami włącza nagrywanie i... czego chcieć więcej? Aluminiowy statyw z spełnił idealnie swoje zadanie - po posiłku wyląduje spokojnie w szafeczce, gdzie przez długi czas będzie służył rodzinie w wielkanocno-wigilijnym cyklu.

Drugie życie statywom kompaktowym dały takie zjawiska jak "live" (filmowanie na żywo w ustalonym kadrze) oraz "nauczanie zdalne". Okazuje się, że w tych przypadkach profesjonalne właściwości statywu są trzeciorzędne, a główną rolę gra cena.  

Jakie zalety ma taki statyw? Jest tani, lekki, mały, jeśli jest rozsądnie rozłożony to jest również dość stabilny. Nie wymaga obsługi, konserwacji a w razie zniszczenia przez wnuki - nikt się tym nie przejmuje. Jeśli nasz sprzęt nie jest przesadnie ciężki i w trakcie filmowania nie będziemy poruszali statywem - statyw kompaktowy jest wszystkim co potrzebujemy. 

Jakie zatem wady mają statywy kompaktowe? Są w stanie udźwignąć wyłącznie małe kamerki i kompakty, w znakomitej większości nie ma mowy o prowadzeniu kadru - jakiekolwiek próby poruszania statywową rączką generują drżenie obrazu. Ten mały szczegół skutecznie dyskwalifikuje tanie, kompaktowe statywy do kamer i aparatów, w oczach tych, którym marzy się co najmniej "ładne ujęcie". Ponadto statywy kompaktowe nie są przesadnie trwałe - trzeba mieć tego świadomość.

Statywy uniwersalne

Jeśli pominiemy już kompakty, zastanówmy się co możemy nabyć w kwocie poniżej 300 zł. Jeśli chodzi o miłośników fotografii to nie jest źle. Wybór jest całkiem spory i przy odrobinie szczęścia możemy dobrać sobie statyw, z którym zwiążemy się na kilka lat (w zależności od intensywności użytkowania). W tym przedziale cenowym trójnogi również bazują na aluminium - tym razem nie zaliczymy jednak tego do wad. Dlaczego? Grubość nóg, grubość użytego aluminium i zastosowane przekroje znacząco poprawiają sztywność statywów w porównaniu z ligą marketową. Owocuje to lepszą stabilnością i udźwigiem statywów przy zachowaniu rozsądnej wagi. Właśnie waga decyduje o tym, że często określane są one jako statywy plenerowe (choć dla większości z nas doskonale sprawdzi się również w studio). Zwieńczenie trójnogu jest metalowe, występują zarówno głowice metalowe jak i z tworzyw sztucznych.

Nieco gorzej przedstawia się sprawa, jeśli statywu w cenie do 300 zł chcemy używać do filmowania. W tym zakresie cenowym mamy wyłącznie trójnogi na pojedynczych nóżkach bez stabilizacji, producenci rzadziej też doposażają statywy w głowice do filmowania (z rączką). Jeśli chodzi o jakość głowic filmowych to sprawa nie jest oczywista - rządzą tanie rozwiązania, bez dwóch zdań. Czasem jednak jakość pracy takiej głowicy po obciążeniu lustrzanką potrafi mile zaskoczyć.

W tym przedziale cenowym radzimy unikać topowych marek - znani europejscy producenci nie są w stanie zaoferować nic ciekawego w tej cenie. Natomiast w przypadku producentów chińskich - możemy oczekiwać miłego zaskoczenia.

Statywy profesjonalne

Szeroki zakres cenowy, w którym fotografowie mogą już kręcić nosem a filmowcy na pewno wybiorą statyw dopasowany do swoich wymagań. Coraz rzadziej widujemy tworzywo sztuczne, głowice są już całkowicie metalowe, pojawiają się głowice kulowe, olejowe i 3D. Powyżej 500 zł pojawiają się podwójne trójnogi stabilizowane trójnikiem środkowym, od 700 zł możemy już szukać trójnika dolnego (groundspreader). Oferta jest reprezentowana przez producentów chińskich i europejskich. Często stosowane są rozwiązania wspólne dla kilku producentów (dotyczy to wymiany szybkozłączek i wózków statywowych - popularne określenia to system manfrotto lub system dolly). Statywy w tym przedziale można już nazywać "profesjonalnymi" - stosowane rozwiązania naśladują te stosowane przez zawodowców, no i można już realizować komercyjne zamówienia, choć trzeba jasno powiedzieć, że statywów za 1000 zł nie zobaczymy raczej na planie filmowym.

Statywy fotograficzne z górnej półki, wyposażone w karbonowe trójnogi oraz statywy wideo ze specjalizowanymi głowicami. Statywy te potrafią już unieść duże aparaty i kamery razem z osprzętem (klatki, rejestratory, supporty, zasilanie itp.). Możemy tutaj szukać statywów reporterskich do codziennej pracy (news gathering). Chińscy producenci zaproponują głowicę z olejową regulacją oporowania.

Gdzie szukać takich statywów? Dobrze wybrać się na wycieczkę do sklepu i sprawdzić jaki statyw spełnia nasze wymagania. Reprezentacja na allegro jest dość skromna, należy szukać w sklepach specjalistycznych.

Na co zwracamy uwagę?

Trójnóg

Statyw powinien być stabilny (dotyczy fotografii) oraz sztywny (dotyczy filmowania). Kryteria dla filmowców są dużo bardziej wyśrubowane, gdyż statyw do kamery musi zachowywać się nienagannie pomimo tego, że operator porusza, czasem dość intensywnie głowicą. Dla fotografów trójnóg musi spełniać kryteria funkcjonalne dotyczące szybkiego i wygodnego rozstawiania, jego waga musi tłumić drgania wprowadzane podczas podnoszenia lustra. Właściciele bezlusterkowców nie muszą się niczym przejmować.

Trójnóg - foto i video

Karbonowe nogi

Nowość na rynku, wciąż jeszcze dość droga, z tego względu kierowana do bardziej wymagającego użytkownika. Reklamowany jako lżejszy i dużo bardziej sztywny od aluminiowego. Co do sztywności się zgadzamy, co do redukcji wagi - nie usprawiedliwia jeszcze takiej ceny. Karbonowe nogi to podpowiedź, że statyw jest z górnej półki, choć jak wszystko - polecamy sprawdzić. Ostatnio pojawiły się statywy z koszami na półkule poziomujące z pojedynczymi nogami z karbonu - naszym zdaniem warto rozważyć taką opcję. Nogi karbonowe wytrzymują bardzo silne uderzenia, statyw będzie służył przez długi czas.

Aluminiowe nogi

Zdecydowana większość statywów. Tutaj szukamy możliwie dużego przekroju nogi - im grubszy profil tym sztywniejszy statyw. Dominują przekroje okrągłe, rzadziej kwadratowe czy bardziej złożone. Aluminiowe nogi są mniej odporne na uderzenia i zarysowania, choć to kwestia bardziej estetyki niż trwałości. Statywy z nogami aluminiowymi są lekkie, nadają się świetnie zarówno do studia jak i w plener.

Nogi stalowe

Coraz rzadziej stosowane rozwiązanie, dotyczy głównie studyjnych statywów do fotografii. Bardzo ciężkie, dzięki czemu zawdzięczają stabilność, projektowane pod duże aparaty z osprzętem. Rozwiązanie stosowane przez "europejskich producentów".

Wysuwana sztyca

Rozwiązanie bardzo praktyczne w fotografii studyjnej, zwłaszcza w fotografii produktowej. Niestety chińscy producenci przez kilka ostatnich lat zrobili złą robotę dostarczając na rynek różnej jakości statywy ze sztycą regulowaną, wysuwaną za pomocą korbki. Niska precyzja wykonania powodowała, że statywy z wysuniętą sztycą traciły na stabilności a mechanizm korbki zacinał się doprowadzając niejednokrotnie do trwałego unieruchomienia. Jeśli ktoś często musi unosić i obniżać kadr za pomocą sztycy (częsty przypadek przy fotografii produktowej) radzimy wybrać sztycę regulowaną ręczni i dociskaną śrubą. To mało finezyjne rozwiązanie okazuje się dużo bardziej trwałe i niezawodne.

Wysuwane szpilki

Część statywów jest wyposażona w szpilki, które po ukryciu (wkręceniu) gumowych stopek mają poprawić stabilność w warunkach plenerowych. Czy taka funkcjonalność jest niezbędna? W przypadku statywów fotograficznych zdecydowanie nie, jeśli chodzi o statywy wideo - zdania są podzielone, praktyka pokazuje jednak, że rzadko mamy do czynienia z sytuacjami, w których ta funkcja się sprawdzi. Jeśli statyw ma szpilki - ok, jeśli ich nie ma - nic nie szkodzi. Nie warto szukać na siłę tej funkcji.

Zaciski sekcji

Statyw po rozłożeniu blokujemy zaciskami wykonanymi z tworzywa lub metalu. Metalowe rzadziej ulegają uszkodzeniom, choć podnoszą wagę statywu. Wraz z upływem czasu część zacisków "wyrabia się" i po założeniu cięższego sprzętu jedna z nóg usuwa się kilka centymetrów w dół. Przypadłość ta dotyczy producentów budżetowych i tych z górnej półki. Warto zwrócić uwagę, zwłaszcza dla statywów wideo, czy statyw ma możliwość regulacji siły zacisku.

Zaciski sekcji

Zaciski typu twist

Coraz częściej statywy (głównie fotograficzne) wyposażone są w zaciski zakręcane, typu twist-lock. Zaciski te są dość odporne na uszkodzenia mechaniczne, zajmują mało miejsca i wyglądają po prostu świetnie. Kłopot polega jedynie na dość czasochłonnym zwalnianiem i zaciskaniem sekcji. Odradzamy to rozwiązanie, dla osób, które intensywnie pracują statywem lub potrzebują krótkiego czasu rozkładania.

Podwójne nogi

Standard dla statywów do kamer wideo i w zasadzie cecha odróżniająca świat fotografów i filmowców. Podwójne nogi znacznie poprawiają sztywność statywu, zwłaszcza w osi, w której najczęściej pracuje kamera - w osi skrętnej. Statywy zwieńczone koszem do montażu półkuli poziomującej (kolejna cecha specyficzna dla świata filmu). Statywy z podwójnymi nogami są wyposażone w trójnik stabilizujący.

Trójnik środkowy

Trójnik środkowy w pierwszej kolejności powoduje, że nogi statywu nie rozjeżdżają się najzwyczajniej na świecie po podłodze. Po drugie - tworzy przestrzenną konstrukcję wzmacniając sztywność statywu. Zdecydowana większość statywów jest wyposażona w trójnik stały, nieregulowany - nogi statywu są rozłożone pod stałym kątem. Nie jest to wadą o ile nie planujemy wrzucić naszego statywu na wózek kamerowy. Na wózku nie mamy wówczas możliwości regulacji wysokości statywu, jeśli planujemy jazdy kamerowe na wózku - szukajmy statywów z trójnikiem regulowanym lub dolnym (groundsprederem).

Trójnik dolny

Wykonany z tworzywa sztucznego trójnik dolny, angielska nazwa grounspreder, w Polsce często nazywana zdejmowalną stopą. Stabilizuje statyw, umożliwia regulację konta pochylenia nóg statywu, umożliwia dociśnięcie statywu stopą (czasem statyw wraz z kamerą jest zbyt lekki i szybkie ujęcia z góry w dół, tzw. tilt, potrafi powodować unoszenie statywu). Funkcja godna polecenia, stopa najczęściej jest kompatybilna z rozwiązaniami innych producentów, w razie uszkodzenia, można dokupić tą część od innego producenta.

Głowica kulowa

Wyłączny świat fotografii, głowica o świetnej funkcjonalności i praktycznie nieprzydatna dla filmowca. Głowica kulowa umożliwia szybkie wykadrowanie i szybki fix, doskonale sprawdza się w studio i w plenerze, umożliwia kadr pionowy. Obowiązuje zasada: im cięższy aparat - tym większa średnica kuli. Największe pokrętło (często jedyne w tańszych głowicach) odpowiada za fix kuli, dodatkowe umożliwia luz-fix głowicy w panoramie.

Głowica 3D

Głowica, w której każdą oś obrotu regulujemy osobno. Do zastosowań studyjnych i dla osób cierpliwych. Z jednej strony precyzyjna kontrola obrotu w każdym wymiarze może być zaletą (zwłaszcza gdy dwa pozostałe mamy zafiksowane i zmieniamy np. tylko pochylenie aparatu. Czasem jednak, kiedy trzeba szybko i często zmieniać kadr głowica 3D może doprowadzić do płaczu. Wystające rączki pełnią rolę pokręteł, czasem sprzedawcy próbują przekonać nas, że zza ich pomocą możemy poprowadzić kadr - to nieporozumienie. Głowica 3D jest głowicą fotograficzną i nie nadaje się do filmowania (chyba, że ktoś ma życzenie filmować w pionie ;)

Głowica olejowa

Głowica olejowa porusza się tylko w dwóch wymiarach - w poziomie (panorama) i w pionie (tilt). Została zaprojektowana do pracy w filmie i nie umożliwia pracy w kadrze pionowym (taki bowiem nie występuje w filmie). Tutaj należy wyjaśnić, że określenie głowica olejowa zostało oryginalnie zaczerpnięte z głowic, w których oporowanie wywołane jest przepływem cieczy przez wąską szczelinę (podobnie jak w samochodowych amortyzatorach). Większość głowic określanych jako olejowe w rzeczywistości wykorzystuje tradycyjne tarcie ze smarowaniem i będąc precyzyjnym nie powinno się określać ich jako olejowe. W praktyce jednak określenie to tak bardzo przylgnęło do współczesnych głowic wideo, że mało kto próbuje dziś wyjaśniać jakiego rodzaju oporowanie występuje w danej głowicy. Głowice olejowe spotykane są w statywach wyższej klasy, powyżej 2000 zł. Głowicę olejową możemy spotkać np. w statywie CG-696, który jako jedyny możemy kupić poniżej 2000 zł.

Rodzaje głowic